plaża

2 kwietnia 2018

Podróże z psem: Dziwnów, czyli nad morzem wieje

W tym roku Wielkanoc spędziliśmy na wyjeździe z rodzicami B. Padło na morze, z Zielonej Góry na wybrzeże jedzie się szybko i przyjemnie, więc czemu nie? Niestety, okazało się, że dokonaliśmy chyba najgorszego z możliwych wyborów, bo pogoda zdecydowanie nie rozpieszczała. Nie udało się też zrobić wszystkiego, o czym myśleliśmy, ale tragedii nie było i coś jodu udało się wciągnąć.

CZYTAJ DALEJ…