30 stycznia 2018

Subiektywnie o Holandii

A przynajmniej kawałku Holandii Południowej, gdzie spędziłam ostatni tydzień. Nigdy wcześniej nie odwiedziłam Królestwa Niderlandów (bo tak formalnie się nazywa), ale od dawna chciałam zobaczyć Amsterdam i jak tylko pojawiła się okazja, to postanowiłam skorzystać.

CZYTAJ DALEJ…

6 stycznia 2018

Suszone gryzaki: nowy ulubieniec

Od czasu ostatniego wpisu o suszonych gryzakach (klik) wypróbowaliśmy wiele nowych smaków, a ostatnio odkryliśmy nowego faworyta, prawdziwy hit, więc pora na krótką aktualizację.

CZYTAJ DALEJ…

1 stycznia 2018

Kolejny rok, chiński rok psa

Nie należę do osób, które na koniec roku podsumowują rok miniony i stawiają przed sobą cele na kolejny rok. Jednak w kontekście tego blogu mogę z lekkim smutkiem powiedzieć sobie, że nie poszło tak, jak sobie gdzieś to w głowie szkicowałam. Czy w rozpoczętym właśnie roku będzie lepiej? Nie wiem, ale nim zamknę ten projekt, dam sobie jeszcze trochę czasu.

CZYTAJ DALEJ…

16 grudnia 2017

Kasza gryczana: złoto w kuchni

Większości kasza gryczana kojarzy się z brązowym ziarnem o wyrazistym i intensywnym smaku, który nie każdemu przypadnie do gustu. Nic dziwnego, bo na półkach sklepowych dominuje palona kasza gryczana. Na szczęście jej biała siostra powoli zdobywa coraz większą popularność. I bardzo dobrze, bo niepalona kasza gryczana to nie przesadzając cud, ma delikatny smak, a do tego można ją wykorzystać na milion sposobów.

CZYTAJ DALEJ…

29 listopada 2017

Magiczny śnieg

Dzisiaj spadł pierwszy choć trochę sypki śnieg. Kuleczki w głowie Ku od razu zaczęły przeskakiwać szybciej, a nawet i bez tego widać ciągłą gonitwę pomysłów między uszami. Wszystko było jakieś 150 razy ciekawsze, trzeba było to skakać, to ruszać z kopyta, no i obowiązkowo zajadać się pysznym śniegiem.

CZYTAJ DALEJ…

NOWSZE POSTYSTARSZE POSTY