29 listopada 2017

Magiczny śnieg

Dzisiaj spadł pierwszy choć trochę sypki śnieg. Kuleczki w głowie Ku od razu zaczęły przeskakiwać szybciej, a nawet i bez tego widać ciągłą gonitwę pomysłów między uszami. Wszystko było jakieś 150 razy ciekawsze, trzeba było to skakać, to ruszać z kopyta, no i obowiązkowo zajadać się pysznym śniegiem.

CZYTAJ DALEJ…

5 listopada 2017

Wspomnienie lata

Jesień w pełni, na szczęście chwilowo bardziej złota niż szara, ale po przestawieniu zegarków mrok zapada zdecydowanie za szybko, co nie udziela się najlepiej, więc pora wrócić pamięcią w lepsze czasy.

CZYTAJ DALEJ…

27 października 2017

Podróże z psem: Góry Złote i Masyw Śnieżnika

Nie wiem dlaczego tak jest, ale jak w trakcie wakacyjnego urlopu zawsze mamy idealną pogodę, tak każdy weekend, który planujemy lub spędzamy w górach jest delikatnie mówiąc średnio przyjemny, jeśli o warunki meteorologiczne chodzi. Z tego między innymi powodu nie spędziliśmy tego czasu tak aktywnie, jakbyśmy chcieli, ale tragedii nie było, a okolica i spokój zrekompensowały nieco humory pogody. CZYTAJ DALEJ…

15 października 2017

Przerywnik październikowy

Kolejny miesiąc, kolejna odsłona zdominowana przez miłość. Bez zbędnych słów zapraszam do oglądania i słuchania.

CZYTAJ DALEJ…

2 października 2017

Kuchnia: pasty do konga

Raczej trudno znaleźć w internecie przepis na naprawdę fajną pastę do konga. Po polsku napisano to i owo, ale informacje są dosyć rozrzucone, a amerykańskie przepisy obfitują w składniki raczej luksusowe w naszej strefie klimatycznej. Dlatego postanowiłam zebrać to, co udało mi się znaleźć i wypróbować, uzupełnić to o własne doświadczenia i przedstawić Wam listę pomysłów na pasty do konga.

CZYTAJ DALEJ…

STARSZE POSTY